0

Specustawa Górnicza – piszemy maile!

Drodzy Odkrywkowicze, ruszamy do działania!
Specustawa górnicza to bardzo szkodliwe prawo – pozbawi nas praw do decydowania o własnej ziemi, do wpływu na kierunki rozwoju gminy, gorzej – zablokuje rozwój gmin, na których terenie będą złoża uznane – nie wiadomo przez kogo i jak – za strategiczne.
Wygrane referenda lokalne stracą wszelkie znaczenie. Plany zagospodarowania, gminne studium – do kosza. Zaczną się zakazy zabudowy i remontów, dziurawe drogi, blokada rozwoju OZE, brak inwestycji, stagnacja. Rynek nieruchomości stanie, więc zapomnijcie o wyprowadzce w bezpieczniejsze miejsce!
Będziemy uwiązani do ziemi jak dawni chłopi pańszczyźniani, na łasce firm górniczych, które może kiedyś wreszcie wykupią nas za marne grosze. Ale zanim do tego dojdzie, będzie bardzo marnie.
Kto chce nam zafundować taki los? Grupa posłów, która albo dała się omamić, albo żyje w przekonaniu, że warto wspierać węglowe lobby.
14 października komisja sejmowa będzie obradować nad tym projektem. A więc jak zapobiec specustawie? IDĄC NA WYBORY 13 października i głosując przeciw politykom, którzy postanowili nas sprzedać!
Ale najpierw – musimy im o tym powiedzieć!
Mieszkańcy Rybnika wysłali list do premiera Morawieckiego, prosząc żeby zrobił co w jego mocy aby zablokować specustawę.
My idziemy dalej. Nie prosimy – żądamy. Jeśli specustawa nie zostanie ściągnięta z obrad sejmu przed wyborami, głosujemy przeciw jej twórcom!
Poniżej znajdziecie draft maila do wykorzystania. Treść prawie odpowiada naszemu wkurzeniu. Prawie.
Piszemy na: kontakt@kprm.gov.pl
Do wiadomości:
ryszard.terlecki@sejm.pl
jaroslaw.kaczynski@sejm.pl
biuro@pis.org.pl
Jeśli macie lepsze pomysły, adresy, poprawki do tekstu – liczymy na Was!
Treść maila:

 

Panie Premierze,

Jako mieszkaniec/mieszkanka gminy ……………………….. zagrożonej odkrywkowym wydobyciem węgla brunatnego, wyrażam zdecydowany sprzeciw wobec projektu nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze, powszechnie nazywanego „specustawą górniczą”. Zwracam się do Pana o wycofanie poparcia Rady Ministrów dla tego rażąco szkodliwego, niezgodnego z prawem krajowym, unijnym i międzynarodowym projektu.

Projekt „specustawy” godzi w istotę samorządu terytorialnego, interes społeczności lokalnych, prawa właścicieli nieruchomości oraz prawa obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. „Specustawa” umożliwi podejmowanie decyzji o lokalizacji kopalń węgla brunatnego lub kamiennego z pominięciem głosu społeczeństwa – w tym nawet właścicieli nieruchomości położonych na obszarze planowanego przedsięwzięcia, oraz wbrew obowiązującym w województwie i gminie planom zagospodarowania przestrzennego!

Planowanie przestrzenne należy do podstawowych, konstytucyjnych kompetencji jednostek samorządu terytorialnego. Władztwo planistyczne gminy tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach może podlegać ograniczeniom, gdy przemawia za tym interes publiczny – ale nadal z poszanowaniem praw samorządów lokalnych i właścicieli nieruchomości. Obecnie obowiązujące przepisy prawa przewidują taką możliwość również dla przedsięwzięć wydobywczych – a więc nie ma uzasadnienia, ani mojej zgody, dla dawania nowych przywilejów przedsiębiorcom!

Za niedopuszczalne uważam całkowite wyłączenie obywateli i samorządów z procesu decyzyjnego, oraz pozbawienie nas prawa do obrony naszych praw i słusznych interesów w sądzie. Takie rozwiązanie jest rażąco niezgodne z Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej, a także z ratyfikowaną przez nasze państwo Konwencją z Aarhus. Mój sprzeciw budzi również to, że projekt popierany otwarcie przed przedstawicieli Ministerstwa Energii jest procedowany jako poselski, co pozwala na pominięcie etapu konsultacji społecznych. Odbieranie stronie społecznej prawa głosu w sprawie tak istotnej zmiany obowiązujących przepisów jest nieakceptowalne w demokratycznym państwie prawa!

Projekt „specustawy” dąży do rażącej dysproporcji pomiędzy interesem społecznym a gospodarczym, przyznając bezwzględny prymat interesowi gospodarczemu przedsiębiorców z branży wydobywczej. Celem „specustawy” ma być usunięcie „przeszkód prawnych komplikujących poszczególne etapy realizacji inwestycji”. A więc w opinii autorów tego projektu obywatele Rzeczpospolitej Polskiej, pod których domami i gospodarstwami odkryto złoża węgla, są „komplikacją”, zaś „prawidłowy” przebieg procedury inwestycyjnej to taki, w którym spełnia się życzenia inwestora, z całkowitym pominięciem interesu obywateli!

Obiegowo mówi się, że projekt został przygotowany ze względu na jedno, konkretne złoże węgla – choć opinie o tym, o które złoże chodzi, są różne. Ale forsowana zmiana ustawy PGG wywoła skutki dla wszystkich złóż węgla w Polsce. Niedopuszczalne jest psucie prawa ze względu na krótkowzroczne polityczne lub biznesowe cele wąskiej grupy osób lub podmiotów!

Samorządność i prawa obywatelskie, należące do podstawowych zasad ustrojowych wolnej Polski, są zagrożone. „Specustawa górnicza” oznacza zamrożenie rozwoju regionów, zastój na rynku nieruchomości, zakazy zabudowy, skansen. To przywodzi na myśl nie tylko czasy komunizmu, kiedy jednostki były całkowicie podporządkowane decyzjom totalitarnych władz, ale też czasy zaborów i pańszczyzny, gdy mieszkaniec wsi nie miał praw do decydowania o własnym losie ani o przyszłości ziemi, na której żyje.

Wszystko to dzieje się w przeddzień wyborów parlamentarnych. Właśnie ogłoszono, że komisja sejmowa obradująca nad „specustawą” ma zebrać się 14 października – a więc dzień po wyborach! To oznacza, że posłowie obecnej kadencji, którzy tego dnia po raz ostatni będą mieli głos w parlamencie, chcą odebrać obywatelom prawo do zablokowania tej szkodliwej ustawy!

Zwracam się do Pana Premiera z apelem o podjęcie wszelkich dostępnych działań, aby prace nad projektem „specustawy” zostały zatrzymane. W przeciwnym razie mój głos 13 października zasili opozycję obecnej partii rządzącej, gdyż nie wyobrażam sobie oddać głosu na ludzi, którzy kradną moje obywatelskie prawa.

Podpisano

……………………………………………………………..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *